Zestawienie wyszukanych fraz

Post

Dorcia30 - czy ta pani nie nazywa się czasem Anna Gruszczyńska :?:

pozdrawiam WSZYSTKIE mamusie


Post

    lZygmunt III Waza, król polski, *1566, †1631
    Anna Habsburżanka, *1573, †1598
      lWładysław Waza, królewicz polski, *1595
      Katarzyna Batory, †1616
        lKatarzyna Waza, *1616, †1616

      Anna Maria Maurycja Habsburg, *1601
        lTeresa Waza, *1618
        lKatarzyna Waza, *1619
        lStanisław Waza, *1620
        lStefan Waza, *1620, †1634
        lZygmunt Waza, *1631

    Konstancja Habsburg, *1588, †1632
      lJan Kazimierz, *1609
      Maria Zofia Piastówna, *1601, †1630
        lAnna Maria Waza, *1630
        lTomasz Waza, *1630

      lJan Albert, *1612, †1636
      Małgorzata Medycejska, *1612
      lAnna Konstancja, *1615
      Nikita Iwanowicz Romanow, carewicz rosyjski, *1608
      lMaksymilian, *1620


Legenda:
Żywi
Martwi
- śluby

Post

------------------------------------------------------------

Data premiery: 1936-03-22 (Świat)

Produkcja: USA
Gatunek: Biograficzny, Komedia, Melodramat, Musical

Reżyseria: Robert Z. Leonard
Scenariusz: William Anthony McGuire
Zdjęcia: Oliver T. Marsh , Ray June
Muzyka: Charles Maxwell, Hugo Friedhofer

Historia wzlotów i upadków słynnego impresaria Florenza Ziegfelda, który odmienił i zrewolucjonizował oblicze Brodwayu.
Historia zaczyna się pod koniec XIX wieku, kiedy to młody Ziegfeld (William Powell) rywalizuje ze swoim wieloletnim, największym konkurentem i zarazem przyjacielem - Billingsem - o widownię na swoich spektaklach cyrkowych. Ziegfeld opiekuje się siłaczem Sandowem i odnosi znaczący sukces, jednak nie jest to szczyt jego marzeń. Kiedy dzięki Billingsowi poznaje młodą Francuzkę Annę Hold (nagrodzona Oscarem Luise Rainer) mimo grosza przy duszy postanawia uczynić z niej gwiazdę Broadwayu. Rzeczywiście, z jego pomocą Anna zyskuje sławę w Ameryce, a krótko potem zostaje jego pierwszą żoną. Ziegfeld planuje jednak zrobić show, jakiego nikt wcześniej nie wymyślił i nie wyprodukował - wielką rewię Ziegfeld Follies, gdzie skąpo ubrane kobiety tańczą i śpiewają na tle wspaniałej i olśniewającej scenografii. Choć rewia osiąga olbrzymi sukces, nie wszystko w życiu Ziegfelda układa się tak pomyślnie...

Gilda Gray: gra siebie
Ann Pennington: gra siebie
William Powell: Florenz Ziegfeld Jr.
Luise Rainer: Anna Held
Joseph Cawthorn: Dr Ziegfeld
Ernest Cossart: Sidney
Reginald Owen: Sampston
Virginia Bruce: Audrey Dane
Myrna Loy: Billie Burke
Robert Bradford: Soloist (niewymieniony w czołówce)
Earl Covert: Solista
Bonnie Bannon: Dziewczyna Zegfielda (niewymieniony w czołówce)
Buddy Doyle: Eddie Cantor
Frank Morgan: Jack Billings
Herman Bing: Schultz

------------------------------------------------------------

Post

CytatCytat:

HOLSZANY
Zamek Żabów i ruiny zamku Sapiehów.
Widok od strony rzeki Olszanki. Zamek dwukondygnacjowy z wielobocznymi basztami na narożach i przylegającymi z prawej strony ruinami zamku z kaplicą. Dat.: 18 Maja 1876. Napis: Holszany; Napis na podkładzie: Holszany G. Wileńska; napis na kartce doklejonej do podkładu: Holszany nad rzeką Olszanką. Gubernija Wileńska. Miasteczko nosi nazwisko od Xiążąt Holszańskich idących od Holszy syna Trabusa X. Litew. - Anna Holszańska żona Bohdana Sapiehy Wojewody Mińskiego wniosła Holszany w dom Sapiehów - Syn Bodana Paweł wymurował zamek - W połowie 18 Wieku Własność familij Żabów.
1876. Rys. ołówkiem podmalowany akwarelą. 19,6 x 28,8 cm.
Muzeum Narodowe, Kraków. III-r.a. 3992. (Teka Wileńska).



-----------

Foto ze strony http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=472239&page=21

Post

CytatCytat:

Centrum miasta zablokowane na kilka godzin, 12 osób zatrzymanych przez policję i jedna osoba ranna od uderzenia kamieniem. Pod Wawelem starli się uczestnicy marszu w obronie praw mniejszości seksualnych i ich zdeklarowani przeciwnicy

Zgodnie z zapowiedziami w piątek ulicami Krakowa równocześnie przeszły Marsz Tolerancji, organizowany przez Kampanię przeciw Homofobii i Fundację Kultura dla Tolerancji, oraz Marsz Tradycji i Kultury członków i sympatyków Młodzieży Wszechpolskiej. Działacze MW już wcześniej zapowiadali, że nie dopuszczą do wejścia kontrmanifestacji na Rynek. Obietnicy dotrzymali. Piątkowe demonstrowanie zaczęło się po godz. 14. Kilkudziesięciu wszechpolaków wyruszyło spod uniwersytetu z hasłami

"Chłopak, dziewczyna, normalna rodzina", "Nasze ulice, wasze lecznice" w kierunku Rynku. - Chcemy się sprzeciwić terroryzowaniu polskiego społeczeństwa przez małą i nieznaczącą grupkę homoseksualistów. Protestujemy przeciw "homoterroryzmowi" - zachęcał sekretarz Młodzieży Wszechpolskiej Mariusz Tomczak. Do pochodu MW szybko przyłączyły się grupki skinów, pseudokibiców, przedstawiciele Narodowego Odrodzenia Polski z transparentami "Zakaz pedałowania", a nawet neofaszyści ze skrajnie prawicowej organizacji Blood&Honour. Ci ostatni nie kryli symboli swastyk na smyczach od komórek i koszulach.

W tym samym czasie około dwutysięczny tłum popierający prawa mniejszości seksualnych wyruszył z placu Matejki w kierunku Wawelu z hasłami "Wolność, Równość, Tolerancja", "Homofobię można leczyć", "V RP będzie tęczowa".

Wszechpolacy od początku dążyli do konfrontacji. - Na każdy Marsz Równości będzie odpowiadać kontrmanifestacja. Geje chcą nam wmówić, że dwóch mężczyzn i pies to rodzina. Nie dopuśćmy do tego, nie oddawajmy im Krakowa - nawoływała Anna Jabłonowska z MW.

- Bez zadymy się nie ruszamy - stwierdził młody ogolony uczestnik Marszy Tradycji. - Nie rozumiem, dlaczego nie chcą się bić, wszystko byśmy szybko załatwili. Do "załatwiania" doszło kilka minut po godz. 15 w okolicy filharmonii.

- Jazda z [b]/wycięto-regulamin/[/b]! Bij, kto w Boga wierzy! - na ten okrzyk bojowy około dwustu zadymiarzy rzuciło się w kierunku uczestników Marszu Tolerancji. Na szczęście w porę zareagowała policja, tworząc kordon wokół kolorowego pochodu, który pod policyjną asystą dotarł pod Wawel. Tam już czekała żywa barykada z siedzących na asfalcie wszechpolaków i ich zwolenników. Przeszkodę rozbiła interwencja policji a Marsz Tolerancji bez większych przeszkód okrążył Wzgórze Wawelskie i zgodnie z planem zatrzymał się pod smokiem wawelskim. Gdy jego uczestnicy rozchodzili się do domów, policja wyławiała co agresywniejszych zadymiarzy z kontrmanifestacji. Kilkunastu z nich znalazło schronienie w biurze poselskim wicemarszałka Sejmu Marka Kotlinowskiego. Nie popsuło to nastroju Marcinowi Strońskiemu, szefowi małopolskiego okręgu MW. - Odnieśliśmy sukces, dewianci nie weszli na Rynek. A teraz jedziemy na obóz pod Gorlice. Napijemy się, zjemy, odpoczniemy - mówił wyraźnie zadowolony.

CytatCytat:

"Pedały won z Krakowa" krzyczeli ci pierwsi, "Wolność, równość, tolerancja" odpowiadali obrońcy praw mniejszości seksualnych. Marsz Tolerancji zorganizowano w ramach 3. Krakowskiego Festiwalu Kultury Gejowskiej i Lesbijskiej. Młodzież Wszechpolska odpowiedziała własnym marszem Tradycji i Kultury Miasta Krakowa. Maszerujący w imię tolerancji (było ich prawie tysiąc) z placu Matejki przeszli przez Planty otoczeni kordonem policjantów. Zmienili trasę i nie poszli na Rynek, żeby nie zderzyć się z marszem narodowców. Mimo to pod filharmonią, a potem pod Wawelem, na drodze stanęli im wszechpolacy, skini i pseudokibice. Na okrzyki "Stop homofobii" narodowcy (było ich niespełna dwustu) odkrzykiwali "Stop dewiacji", "Pederaści, lesby, geje, cała Polska z was się śmieje". Przeciwnicy gejów obrzucili Marsz Tolerancji jajkami i kamieniami. Zaatakowali też policję. Doszło do szamotaniny, ale przeciwnicy Marszu Tolerancji szybko zostali rozproszeni przez mundurowych. W szamotaninie jedna osoba została lekko ranna.


http://www.rzeczpospolita...j/kraj_a_2.html

A tu zdjęcia:
http://serwisy.gazeta.pl/...313977.html?i=0

Post

Film opowiada o ostatnich dniach życia generała Władysława Sikorskiego, tuż przed katastrofą. Wodzowi towarzyszy córka Zofia i ekipa najbliższych współpracowników. Wszyscy goszczą w pałacu gubernatora Gibraltaru - Masona Macfarlane’a, który ma nakłonić Sikorskiego do oddania dokumentów świadczących o morderstwie oficerów polskich w Katyniu. Gdy ten stanowczo odmawia, w plan zostaje wdrożony zamach na generała. Kto za nim stoi? Kto go wykonał i jak przebiegał? Czy Zofia też była na pokładzie Liberatora?

reżyseria: Anna Jadowska, scenariusz: Anna Jadowska,
zdjęcia: Robert Halastra, Marek Gajczak,
muzyka: Robert Ciodyk
szczegóły: biograficzny/historyczny, Polska, 2009, 90 min
premiera 3 kwietnia 2009

Post

CytatCytat:

Jadwiga Andegaweńska koronowana na króla Polski 16 października 1384. Od dzieciństwa przygotowywano ją do pełnienia roli króla. Była świetnie wykształcona, znała pięć języków obcych, miała wrodzony talent dyplomatyczny, była znakomitą negocjatorką. Zmarła w 1399 na gorączkę połogową.

Anna Jagiellonka została okrzyknięta królem Polski i wielki księciem litewskim 13 grudnia 1575 dzień później szlachta okrzyknęła ją królem Piastem. Po ślubie z Stefanem Batorym formalnie jako król zajmowała ze swym mężem równorzędną pozycję w państwie( walczyła z nim o wpływy ) Po jego śmierci 1586 mogła się nie zgodzić na ogłoszenie "bezkrólewia" jednak z tej możliwości zrezygnowała. W 1587 przeprowadziła elekcję na tron polski swojego siostrzeńca Zygmunta III Wazy .źródło wikipedia

Post

Zebrane to co proponowaliście
Proszę o uzupełnienia
układ alfabetyczny

Wydarzenia w Zamościu w 2008 roku - propozycje

Aleja Sław
Budowa sygnalizacji świetlnej na Kilińskiego/Przemysłowa
Deptaki na ulicach: Grodzkiej i Moranda
Exeast 2008
Falstart z zamojska podstrefą ekonomiczną
Festiwale Kultury Włoskiej „ARTE CULTURA, MUSICA E…
II Festiwal Kultury im. Marka Grechuty
Festiwal Przestrzeń Muzyki Live
Gloria Artis dla Grzegorza Obsta
Mecz Hetman - Górnik Łęczna
Na emeryturę odchodzi dyrektor ZDK Stanisław Rudy
Nadszaniec opuszczają kupcy
Orkiestra Symfoniczna za POW
Pokazy grupy Żelazny
Rozpoczęcie inwestycji na lotnisku w Mokrem
Przebudowa skrzyżowania na Nowym Rynku
Przeformowanie 3 BOT na 3 Batalion
Remonty przejazdów kolejowych na ul. Legionów
Rewitalizacja Twierdzy Zamość
Strajk w MZK
Spektakl „Grzech” Sambora Dudzińskiego na Rotundzie
Śmierć Jana Machulskiego
Sześciogrosz - moneta zamojska
Umowa Partnerska Zamość - Sighisoara
Wzmożona aktywność Aeroklubu Ziemi Zamojskiej.
Zamojskie olimpijki: Dorota Gruca, Anna Jakubczak, Izabela Kostruba
Zakończenie remontu Oficyny Ratusza
Zatwierdzenie projektu Centrum Kultury Filmowej

Post

jeszcze dla zachety do modlitwy różańcowej

Arnold Bostiusz (1445-1499)

"Powtarzaj Jej list Błogosławionej Trójcy. Weź z niebieskiego stołu, pełnego tajemniczych pozdrowień, życzenia najprzyjemniejsze tej szlachetnej Maryi i Jej Synowi, najmiłościwszy śpiew Archanioła Gabriela, jak mówi Jej wierny świadek Bernard: ilekroć pozdrowisz Ją tym życzliwym i miłym Ave, tylekroć obejmiesz i ucałujesz Matkę pełną miłości, nawet gdy nie dotkniesz Jej ręką. Nasza Pani nigdy nie przychodzi z pustymi rękami. Gdy więc to uczynisz, napełni cię łaskami i ujrzysz, że jesteś bogatszy przez Jej odwzajemnione pozdrowienie"

św. Urszula Ledóchowska (1865-1939)

"Nie tylko odmawiajcie Różaniec słowem, ale odmawiajcie go życiem całym, wprowadzając w życie cnoty Maryi, jakie w tajemnicach różańcowych nam są przedstawione. (...) Miejcie zawsze różaniec przy sobie: i we dnie, i w nocy, nie opuszczajcie go nigdy. Niech on będzie wiernym Waszym przyjacielem, łańcuchem przykuwającym serca Wasze do Serca Matki naszej w niebie".

Służebnica Boża Anna Jenke (1921 - 1976)

"Na nowo odkryjmy w różańcu siłę. Weźmy różaniec do ręki mocno i z ufnością (...). Różaniec biorę do ręki i w duchu - poprzez intencje - różańcem owijam całą kulę ziemską smutną, rozdartą, pełną wojen i cierpień, wątpliwości i niewiary. Moją ufność składam u stóp Twoich i wierzę, że przez Ciebie, Matko Boża - przyjdzie ratunek, światło, pomoc. Dla mnie i dla wielu serc. Tylko pomóż mnie dobrze odczytać głębię tajemnic Różańca i naśladować Ciebie w moim życiu"

Św. o. Pio (1887 - 1968)

„Jeżeli Matka Boża wszędzie, gdzie się objawiała, polecała Różaniec, to miała ku temu powody”.

Św. Maksymilian Maria Kolbe (1894 - 1941)

"Prosta a wzniosła zarazem modlitwa - to różaniec święty"

"Jak bardzo modlitwa różańcowa cieszy Niepokalaną"

Służebnica Boża Paulina Jaricot (1799 - 1862)

„Wszystkie łaski, wszelkie światło czerpałam z tajemnic różańcowych”

Sługa Boży Jan Paweł II (1920 - 2005)

"Różaniec, to moja ulubiona modlitwa! Taka wspaniała modlitwa! Wspaniała w jej prostocie i jej głębi. W tej modlitwie powtarzamy po wielokroć słowa, które Dziewica Maryja usłyszała od Archanioła i od swej kuzynki, Elżbiety. Na tle słów: "Zdrowaś Maryja" dusza uzmysławia sobie zasadnicze wydarzenia (Tajemnice) z życia Jezusa Chrystusa... Modlitwa tak prosta i tak bogata. Z głębi mojego serca zachęcam wszystkich do jej odmawiania."

Zachęcam wszystkich, a w szczególny sposób chrześcijańskie rodziny, aby podążając codzienną drogą wierności, szukały w różańcu umocnienia i oparcia. Rozważanie papieskie przed modlitwą "Anioł Pański". 25 X 1998

Różaniec jest ze swej natury modlitwą kontemplacyjną i ma wielką moc wstawienniczą: kto go odmawia, jednoczy się z Maryją w rozważaniu tajemnic Chrystusa, co skłania go do przyzywania łaski związanej z tymi tajemnicami w wielorakich sytuacjach życiowych i historycznych.
Rozważanie przed modlitwą "Anioł Pański". 10 października 1999 r.

Różaniec jest "drogą" kontemplacji oblicza Chrystusa, dokonywanej — by tak powiedzieć — oczami Maryi. Dlatego jest też modlitwą zakorzenioną w samym sercu Ewangelii, w pełni zgodną z duchem Soboru Watykańskiego II i doskonale odpowiadającą wskazaniom, jakie dałem w Liście apostolskim Novo millennio ineunte: trzeba, aby Kościół w nowym tysiącleciu "wypłynął na głębię", rozpoczynając od kontemplacji oblicza Chrystusa. Dlatego pragnę zachęcić do odmawiania różańca pojedyncze osoby, rodziny, wspólnoty chrześcijańskie. Rozważanie przed modlitwą "Anioł Pański" 29 września 2002

Oby różaniec był coraz bardziej odkrywany i ceniony jako modlitwa chrystologiczna i kontemplacyjna. Rozważanie przed modlitwą "Regina Coeli" 25 maja 2003

Pozdrawiam

Post

Program konkurencji olimpijskich, które jeszcze będziemy mogli dziś zobaczyć:

LEKKOATLETYKA
13:00-13:05 bieg na 100 m ppł. K I runda Aurelia Trywiańska
13:10-14:40 rzut młotem M finał Szymon Ziółkowski
14:20-16:10 skok wzwyż M kwalifikacje Michał Bieniek
14:34-14:45 bieg na 400 m ppł. K I runda Anna Jesień
15:30-15:46 bieg na 3000 m z przeszk. K finał Wioletta Frankiewicz

PODNOSZENIE CIĘŻARÓW
13:00-14:40 kategoria 94 kg M Grupa A Bartłomiej Bonk
Szymon Kołecki

Post

Wolontariat w ZOO w Poznaniu

Przyjmujemy wolontariuszy, którzy mają ukończone 16 lat, są zdrowi i nie mają nałogów. Kandydat na wolontariusza powinien mieć ubezpieczenie zdrowotne. Do podpisania umowy potrzebny jest nr dowodu osobistego lub legitymacji. Po przeszkoleniu BHP można wybrać dział zwierząt, na którym chce się pracować.
W Nowym ZOO są następujące działy: ptaki, ssaki drapieżne, ssaki kopytne, ssaki naczelne i drobne ssaki, insektarium oraz dział dydaktyczny. W Starym ZOO jest dział akwarium i terrarium. Czas pracy zależy od wolontariusza. Dział Hodowlany pracuje od 6.45 do 14.45.

W Starym ZOO wolontariuszy przyjmuje Grażyna Krzesińska tel. 061 8480847;
w Nowym ZOO Anna Józefowicz tel.061 8773517, 061 8709602.
Konieczna jest osobista rozmowa po uprzednim umówieniu się przez telefon od poniedziałku do czwartku w godz. 8.00-14.30,
względnie drogą elektroniczną
e-mail: ajozefowicz@zoopoznan.neostrada.pl
e-mail: gkrzesinska@zoopoznan.neostrada.pl
Zapraszamy !

Źródło: Zoo Poznań

Post

Jak to jest być człowiekiem
spytał ptak
Sama nie wiem
Być więźniem swojej skóry
a sięgać nieskończoności
być jeńcem drobiny czasu
a dotykać wieczności
być beznadziejnie niepewnym
i szaleńcem nadziei
być igłą szronu
i garścią upału
wdychać powietrze
dusić się bez słowa
płonąć
i gniazdo mieć z popiołu
jeść chleb
lecz głodem się nasycać
umierać bez miłości
a kochać przez śmierć
To śmieszne odrzekł ptak
wzlatując w przestrzeń lekko

Post

------------------------------------------------------------

Data premiery: 2006-12-28 (Świat)

Reżyseria: Giulio Base
Scenariusz: Andrea Porporati , Valerio Manfredi
Zdjęcia: Giovanni Galasso
Muzyka: Andrea Morricone

35 rok naszej ery. Cesarz Tyberiusz jest zaniepokojony nasilaniem się dziwnych zjawisk, takich jak jednoczesne zaćmienie słońca i trzęsienie ziemi. Jego astrolodzy są zgodni - znaki te zapowiadają, że dawni bogowie przestaną istnieć, a świat czeka wielki wstrząs. Na wschodzie powstanie nowe królestwo. Cesarz wzywa na pomoc najwybitniejszego śledczego Rzymu, Taurusa, aby ten odnalazł przyczynę złowieszczych zjawisk. Wszystko wskazuje na to, że mają one związek ze śmiercią ubogiego żydowskiego rabina, zwanego Jezusem z Nazaretu. Taurus udaje się do Jerozolimy i odkrywa tajemnicę tak potężną, że zagrozić może istnieniu imperium rzymskiego.

Daniele Liotti: Tito Valerio Tauro
Mónica Cruz: Tabitha
Hristo Shopov: Poncjusz Piłat
Christo Jivkov: Stefano
Max von Sydow: Tyberiusz
Vincenzo Bocciarelli: Kaligula
Fernando GuillĂŠn Cuervo: Szaweł z Tarsu
F. Murray Abraham: Nathan
Francesca De Sapio: Rebecca
Maria Pia Calzone: Maria
Anna Kanakis: Claudia Procula
Ornella Muti: Maria Magdalena
Giulio Base: Łazarz
Giacomo Gonnella: Barabasz
Alessandro Bertolucci

------------------------------------------------------------

Post

TVP 2
niedziela 20 lutego, godzina 22:40
3. Festiwal Polskiego Kina Niezależnego w Dwójce - Katatonia

Początkujący reżyser Cichy (Grzegorz Kliś) przeprowadza sondę uliczną na temat etycznych wartości, sensu życia, marzeń współczesnych dwudziestokilkulatków. Nie może narzekać na brak chętnych do wypowiedzi. Bezrobotny Piotr (Dominik Nowak) i Marta (Anna Kerth) wygrywają przypadkowo dużą sumę pieniędzy. Dzięki niej będzie ich dalej stać na wynajmowanie mieszkania. Anka (Dominika Knapik) marzy o karierze malarki. Wkrótce będzie miała pierwszy wernisaż. Przed Gosią (Mirosława Sobik) i Tomkiem (Kuba Juszczyk) nowe życiowe wyzwanie: narodziny dziecka. Katatonia otrzymała Nagrodę Główną w konkursie kina niezależnego na festiwalu w Gdyni w 2004 roku. W uzasadnieniu werdyktu jury wskazywało m.in., że film przy użyciu oszczędnych środków dotyka lęków pokolenia przeżywającego szok dojrzałości.

reż. Jacek Nagłowski
wyk. Anna Kerth, Dominik Nowak, Krzysztof Zarzecki, Dominika Knapik
prod. Polska 2004 r.

Post

Adam Kasprzyk, były trójmiejski korespondent programu informacyjnego TV Puls, zostanie gdańskim reporterem kanału TVN 24.

Kasprzyk będzie piątym reporterem w trójmiejskim ośrodku stacji. Obecnie na takim stanowisku pracują tam Anna Kleina, Michał Lewandowski, Daniel Stenzel i Arleta Zalewska.

Adam Kasprzyk z TV Puls związany był od lutego br. Wcześniej przez wiele lat pracował w RMF FM. W przeszłości związany był też z TVP i Polskim Radiem.

Informację o przejściu dziennikarza do TVN 24 podał dziennik "Polska".

http://www.wirtualnemedia.pl/article/24 ... TVN_24.htm
To był jeden z lepszych dziennikarzy Pulsu. Pracę w TVN24 miał zacząć w połowie sierpnia. Już pojawił się na antenie?

Post

Wszyscy ważniejsi autorzy milicyjniaków byli tłumaczeni, przynajmniej w demoludach. Najwygoniej zajrzeć do zasobów Polskiej Bibliografii Literackiej. Niestety nie obejmuje wszystkich lat. Ale mamy Kłodzińską, proszę:
Autor: Kłodzińska Anna - szczegóły
Tytuł: [Nietoperze] Letucie mysi. Roman
Osoby współtworzące: [Tł.] A.O. Davtjan, V.S. Dunin
Opis fizyczny książki: 191 s.
Wydawnictwo: Moskva: Orbita
Rok wydania: 1989
Numer zapisu: 26528

Post


200 osób z sądu rejonowego i 130 pacjentów Szpitala im. Rostka ewakuowała w środę chorzowska policja po telefonie bombiarza. Stan jednej z ciężko chorych osób pogorszył się i trafiła na intensywną terapię. - Surowa kara nie ominie sprawcy alarmu - zapewnia policja.

Telefon chorzowska straż pożarna odebrała o godz. 11.05. Nieznany sprawca poinformował, że w budynku "na Rostka" jest bomba. Nie wiadomo było, czy chodzi o sąd rejonowy czy Szpital Miejski im. dr. Rostka, dlatego policja musiała ewakuować obydwa budynki.

Z sądu wyprowadzono prawie 200 osób. Żeby ewakuować szpital, potrzebnych było aż sześć taksówek i kilka transporterów, a piętnastu pacjentów w najcięższym stanie przewoziły karetki pogotowia. Pomagały też dwa zastępy chorzowskiej straży pożarnej i jeden z Katowic.

- Część chorych ze szpitala wywoziliśmy na wózkach inwalidzkich, część wynoszona była na noszach. Staraliśmy się, żeby wszyscy nasi pacjenci byli cały czas pod jak najlepszą opieką - mówi Anna Knysok, zastępczyni dyrektora szpitala.

Chorych przyjmował szpital przy ul. Strzelców Bytomskich. Pacjenci w lepszym stanie trafili do sali gimnastycznej technikum chemicznego przy ul. św. Piotra, gdzie uczniowie przygotowali dla nich ciepłe napoje.

W ciągu półtorej godziny udało się bezpiecznie przewieźć wszystkich, ale jedna z ciężko chorych pacjentek, przebywająca w szpitalu na Strzelców, zasłabła i trafiła na oddział intensywnej terapii.

Policyjni pirotechnicy przez kilka godzin przeszukiwali szpital, ale niczego nie znaleźli. Chorzy mogli wrócić do budynku. - Koszty tej akcji są olbrzymie i sprawca będzie musiał je pokryć - mówi Dariusz Paniczek, rzecznik prasowy chorzowskiej policji. Na dodatek chorzy będą mogli domagać się od sprawcy odszkodowania za zagrożenie życia i zdrowia.

Policja zapewnia, że złapie bombiarza, i to bardzo szybko. Za głupi wybryk może on pójść na dwa lata do więzienia.

************************************************************

jakim to trzeba być idiotą, żeby tak postępować!!
mam nadzieję, że złapią szybko tego debila i że nie uniknie kary zarówno więzienia, jak i finansowej! niech płaci do końca życia za swoją głupotę!
a ja się dziś zastanawiałam, co tak często jeżdżą na sygnale i co się stało... mieszkam prawie dokładnie w środku pomiędzy szpitalem, a sądem...

Post

Woody Allen
BÓG

Przekład: Anna Kołyszko
Reżyseria: Grzegorz Kempinsky
Scenografia: Bożena Pędziwiatr
OBSADA:
Maria Bieńkowska, Ewa Kopczyńska, Aleksander Blitek, Wojciech Cecherz, Grzegorz Kwas, Zbigniew Leraczyk, Wojciech Leśniak, Andrzej Rozmus, Andrzej Śleziak, Piotr Zawadzki
Premiera: 13.04.2007
Czas trwania: 1 godz. 20 min., bez przerw

Ateny, w przybliżeniu 500 r. p.n.e. Przed wejściem do amfiteatru stoi dwóch Greków: Aktor i Pisarz. Za kilka dni ma się rozpocząć konkurs na najlepszą sztukę dramatyczną. Nistety tekst nad którym pracuje Pisarz nie jest jeszcze gotowy, brakuje w nim zakończenia. Okazuje się, że Ci dwaj bohaterowie są postaciami scenicznymi w sztuce napisanej przez kogoś innego, granej właśnie na scenie...
Żonglerska zabawa konwencjami, zaskakujące przejścia między fikcją sceny a rzeczywistością - aktorami a publicznością, absurdalny humor, wydobywający nieprawdopodobny absurd życia, który nas otacza.

Recenzje:

"Bóg" jest jednoaktówką, ale o tak gigantycznym marginesie improwizacji, że trudno przewidzieć jak długo trwać będzie przedstawienie i czy będzie śmieszne. W Teatrze Zagłębia trwało w sam raz, a śmiesznie było nieodparcie. Z dyscypliny dowcipu nie wyłamał się nikt, choć przez pierwszy premierowy kwadrans aktorzy musieli się nieźle napocić, by widownia zaakceptowała nietypową konwencję wspólnej zabawy. Potem poszło jak z płatka aż do hucznych braw w finale.
Dziennik Zachodni 09.05.07

Sosnowiecka inscenizacja „Boga” według Woody Allena z pewnością zadowoliłaby nawet samego autora, gdyby jakimś cudem pojawił się on któregoś wieczora w Teatrze Zagłębia. Obok samego tekstu największym atutem przedstawienia okazały się świetna gra zespołowa sosnowieckich aktorów oraz doskonała adaptacja Grzegorza Kempinsy’ego, który okrasił sztukę Allena wieloma smaczkami z polskiego podwórka.
Nowa Siła Krytyczna 15.05.07

Post

"Co za wieśniak-siedzi gdy inni wodzowie stoją"
Pewien normański rycerz o cesarzu Bizancjum Aleksym Komnenie("Aleksjada").

"Straszna to rzecz-kobieta w zbroi"
Bizantyjska księżniczka Anna Komnena o Sziszelgajcie-żonie Roberta Giuscarda.("Aleksjada")

"Rodzaj broni i sposób wojowania jest taki sam u Polaków i Czechów.Wezwani na wyprawę wojenną Polacy są meżni w bitwie ale niezwykle okrutni w grabieżach i mordach.Nie oszczędzają ani kościołów ani klasztorów ani cmentarzy.Z tego powodu tylko w wyjątkowych razach przywołuje się ich na pomoc w wojennej potrzebie"

Helmold-XII wieczny saski kronikarz.

Post

Tragedia na Litwie! Na północy kraju, w pobliżu granicy z Kurlandią doszło do niecodziennego wydarzenia. Wojska litewskie, wierne Sapiehom, napadły na eskortowaną zbrojnie grupę podróżnych. Mimo desperackiej obrony, żołnierze sapieżyńscy opanowali cały konwój. Jakież było ich zdziwienie, gdy za zamkniętymi drzwiami karet kryły się twarze kobiet i dzieci... okazało się, iż to transport rodziny wielkoxiążęcej wespół z rodzinami stronników tegoż, który to do Kurlandii dla ochrony się udawał. Sam Lew Sapieha, gdy się o tym dowiedział, osobiście przybył, ażeby to sprawdzić. W ręce sapieżyńskie wpadły nastepujące osoby:

- Katarzyna Tęczyńska (żona Krzysztofa "Pioruna")
- Zofia Olechowicz Słucka (żona WXL Janusza)
- Władysław Jakub Radziwiłł (syn Janusza)
- Magdalena Zofia Radziwiłł (córka Janusza)
- Witold Krzysztof Radziwiłł (syn Janusza)
- Magdalena Sybilla (żona Krzysztofa Młodszego)
- Anna Elżbieta z Wrexham (nieślubna córka Krzysztofa Młodszego)
- Aleksander Krzysztof Radziwiłł (syn Krzysztofa Młodszego)
- Eleonora di Francesco I de' Medici (żona Jana Jerzego)
- Katarzyna Julia Radziwiłł (córka Jana Jerzego)
- Anna Eygierd (żona Albrychta Władysława)
- Maria Hohenzollern (żona Jerzego)
- Eufemia Radziwiłłówna (narzeczona Krzysztofa Wilhelma von Hohenzollern)
- Anna Kostka (żona Aleksandra Ostrogskiego)
- Anna Alojza Ostrogska (córka Aleksandra, narzeczona Zygmunta Karola)
- Katarzyna Ostrogska (córka Aleksandra)
- Janusz Ostrogski (kasztelan krakowski, syn Konstantego Wasyla)
- Katarzyna Lubomirska (żona Janusza)
- przedstawiciele rodziny Eygierdów

Ponadto uwolniono przetrzymywanych w niewoli litewskiej xięcia Adama Wiśniowieckiego oraz xięcia Samuela Koreckiego, którzy w transporcie byli.

Lew Sapieha wysłał stosowne pisma do Wielkiego Xięcia Janusza powiadamiające o tym fakcie. Schwytanych przewieziono do nieznanego miejsca.